MANILA, Filipiny – Budynek Senatu został objęty blokadą w środowy wieczór, 13 maja, po czym w kompleksie rozległy się strzały, a część senatorów, pracowników i przedstawicieli mediów została uwięziona w środku.
Do chaosu doszło po tym, jak senator Ronald dela Rosa — objęty nakazem aresztowania Międzynarodowego Trybunału Karnego za zbrodnie przeciwko ludzkości — pojawił się w Senacie w poniedziałek, 11 maja, po miesiącach nieobecności w przestrzeni publicznej, a następnie schronił się w kompleksie.
Dela Rosa popierał przewrót przywódczy, który wyniósl na stanowisko przewodniczącego Senatu Alana Petera Cayetano, sojusznika Duterte, w obliczu zbliżającego się procesu o impeachment wiceprezydent Sary Duterte.
Cayetano oświadczył, że nie pozwoli władzom na aresztowanie Dela Rosy — byłego szefa policji, stojącego za krwawą wojną narkotykową administracji Duterte — na terenie Senatu.
Pojawiły się spekulacje, że strzelanina została zainscenizowana, aby ułatwić ucieczkę Dela Rosy. Dela Rosa opuścił budynek we wczesnych godzinach czwartkowych, 14 maja, po strzelaninie.
Senat oraz agenci Narodowego Biura Śledczego przedstawili później sprzeczne relacje dotyczące przebiegu wydarzeń. Władze wszczęły dochodzenie w sprawie incydentu.
Dzień po strzelaninie reporter Rapplera Patrick Cruz opisał, co sam widział, relacjonując chaos w budynku Senatu. – Rappler.com


