Były doradca prezydenta George'a W. Busha oskarża obecnego republikańskiego prezydenta, Donalda Trumpa, o dopuszczanie się korupcji na skalę przekraczającą możliwości tolerancji Ameryki.
„Korupcja Donalda Trumpa stała się otwartym hydrantem. Nie ma słów, by to opisać" – powiedział Steve Schmidt w swoim środowym wpisie na Substack, powołując się na zeznania pełniącego obowiązki Prokuratora Generalnego Stanów Zjednoczonych, byłego osobistego prawnika Trumpa, składane przed Kongresem.
Po przeanalizowaniu, w jaki sposób tymczasowy prokurator generalny Todd Blanche odmówił wyjaśnienia szczegółów dotyczących funduszu Trumpa w wysokości 1,8 miliarda dolarów przeznaczonego dla jego zwolenników i prawdopodobnie dla niego samego, Schmidt opisał, jak korupcyjna była ta umowa. Trump otrzymał ten fundusz po pozwaniu IRS na 10 miliardów dolarów, ponieważ w 2018 roku wykonawca związany z agencją ujawnił jego zeznania podatkowe (które wykazały, że przez lata nie składał zeznań podatkowych i poniósł wiele porażek biznesowych). Ponieważ Trump kontroluje IRS i Departament Sprawiedliwości, a rolą Departamentu Sprawiedliwości jest obrona IRS przed pozwami, sędzia wyznaczył ekspertów prawnych do oceny, czy próba utworzenia przez Trumpa tego funduszu była legalna.
Aby uniknąć tego nadzoru prawnego, Trump „ugodził się" na kwotę 1,776 miliarda dolarów.
„To jest niezwykłe" – powiedział Schmidt. „Donald Trump właśnie otrzymał ponad 1,8 miliarda dolarów za podpisem swojego prawnika, który jest teraz Prokuratorem Generalnym, tworząc fundusz dla ekstremistów, którym Donald Trump może ich nagradzać, dawać im rekompensatę, wypłacać im odszkodowania. Donald Trump nie wynalazł korupcji, ale ją udoskonalił. Stworzył złośliwy kult jednostki."
Schmidt zauważył następnie, że w 2020 roku doszło do naruszenia danych IRS, które ujawniło dane ponad 400 000 osób, z których żadna nie otrzymała odszkodowania.
„Miliony Amerykanów ciężko pracują i płacą połowę tego, co zarabiają, do IRS — na podatki — aby finansować szkoły, drogi, wojsko" – powiedział Schmidt. „To, co dzieje się z Trumpem, to nie tylko niesprawiedliwość. To zniewaga, kpina z każdego ciężko pracującego człowieka, który przestrzega zasad. Donald Trump śmieje się z nas."
Dodał: „Podobnie jak jego rodzina. Są największym zbiorem pasożytów w całej historii Stanów Zjednoczonych. Nie ma przykładów korupcji, które byłyby nawet w tej samej galaktyce co ta. To naprawdę, naprawdę niesamowite. Oszałamiające. A mimo to toczy się dalej i będzie tak długo, dopóki nie pojawi się demokratyczny Kongres, który to zatrzyma."
Rozmawiając z MS NOW wcześniej w środę, historyk i dokumentalista Ken Burns argumentował, że ojcowie założyciele Ameryki byliby zbulwersowani zarówno korupcją Trumpa, jak i odmową kontrolowanego przez republikanów parlamentu powstrzymania go.
„Założyciele byliby mniej zaskoczeni tym, że ktoś przejmuje władzę autorytarną, niż [kongresowym] zrzeczeniem się odpowiedzialności" – powiedział historyk Ken Burns, który nakręcił ponad 30 nagrodzonych filmów dokumentalnych o historii Ameryki i innych tematach, dla MS NOW. „Artykuł pierwszy dotyczy władzy ustawodawczej, a artykuł drugi władzy wykonawczej. Oznaczałoby to, że menedżer realizuje to, czego chciała władza wykonawcza — czego chciała władza ustawodawcza. A tak się nie dzieje. I widzimy, że nawet sądy wkraczają w tę sferę."


