WASZYNGTON — Ustawodawcy zareagowali w piątek na doniesienia, że kongresmen Tom Kean Jr. (R-NJ), który był nieobecny w Kongresie przez ponad 78 dni, przerwał milczenie.
Kean zabrał głos publicznie po raz pierwszy w czwartek, mówiąc Davidowi Wildsteinowi, redaktorowi The New Jersey Globe, że „zbliża się do powrotu do pracy i zamierza publicznie omówić problem zdrowotny, który wyłączył go z działalności od marca".

Republikanin ubiega się o reelekcję w bardzo zaciekle kwestionowanym okręgu wahającym się i potwierdził, że planuje kontynuować wyścig o trzecią kadencję. Od kiedy zniknął z życia publicznego, Kean opuścił dziesiątki głosowań wśród spekulacji na temat jego miejsca pobytu, podczas gdy posty w mediach społecznościowych były nadal publikowane na jego koncie X.
W ekskluzywnych wywiadach dla Raw Story kilku ustawodawców zareagowało na wiadomość o zaginięciu Keana — i wyraziło swoje opinie na temat jego nieobecności.
„Nie byłabym w stanie powiedzieć, kim jest, nawet gdyby stał przede mną" — powiedziała kongresmenka Angie Craig (D-MN), śmiejąc się. „Nie należy do tych, z którymi współpracuję."
Kongresmen Chuck Fleischmann (R-TN) powiedział, że od miesięcy nie widział ani nie słyszał od Keana.
„Powiedziano mi tylko, że czuł się nie najlepiej i dzięki Bogu dochodzi do siebie i wróci wkrótce. Nic nie słyszałem" — powiedział Fleischmann. „Nie wiem — po prostu absolutnie nic nie słyszeliśmy. To zadziwiające, bo zazwyczaj gdy ktoś ma dolegliwość, jest to nagłaśniane. Współczuję mu — po prostu nie wiem."
Kongresmen Raja Krishnamoorthi (D-IL) powiedział, że nie wiedział, kim jest Kean.
Kongresmen Stephen Lynch (D-MA) zapytał, czy coś przydarzyło się Keanowi, dodając, że nie ma pojęcia, co się stało.
„Miej go na oku" — powiedział Lynch.


