Prezydent Donald Trump wyraził oburzenie w niedzielę podczas domniemanej rozmowy telefonicznej z Barakiem Ravidem z Axios w związku z najnowszym aktem nieposłuszeństwa Izraela, który ryzykuje storpedowaniem jego długo wyczekiwanej umowy pokojowej z Iranem – umowy, co do której wykazał "dziwny upór" w sfinalizowaniu jej właśnie w niedzielę, w dniu swoich 80. urodzin.
W sobotę Trump powiedział, że umowa pokojowa między Waszyngtonem a Teheranem miała zostać podpisana w niedzielę – oświadczenie, które zawierało również to, co wielu zinterpretowało jako groźbę użycia broni jądrowej. W niedzielny poranek Izrael przeprowadził jednak naloty na Liban – zabijając co najmniej trzy osoby i raniąc 16 – naruszając tym samym warunki Iranu dotyczące podpisania jakiejkolwiek umowy pokojowej ze Stanami Zjednoczonymi.

„Dlaczego [izraelski premier Benjamin Netanjahu] musiał przeprowadzić ten p------- atak?" – miał podobno powiedzieć Trump, według Ravida. „Byłem tak w------y. Dałem mu to do zrozumienia. On nie ma żadnego p------- rozsądku. Dałem mu to do zrozumienia."
Izrael wielokrotnie ignorował wyraźne żądania Trumpa, by zaprzestał bombardowania Libanu, i najwyraźniej uczynił to ponownie w niedzielny poranek – coś, przed czym Sami Nader z Levant Institute for Strategic Affairs ostrzegał, że może „storpedować umowę między USA a Iranem".
