Dziwna i trwająca nadal sprzeczka prezydenta Donalda Trumpa z włoską premier Giorgią Meloni wywołała falę śmiechu w CNN w niedzielny poranek, gdy paneliści kpili z „dziecinnego" zachowania prezydenta i nadali mu nowy przydomek.
Sprzeczka rozpoczęła się w piątek, gdy Trump powiedział lokalnemu włoskiemu medium, że jest „przykro" z powodu Meloni, po tym jak miała go „błagać" o wspólne zdjęcie. Meloni nazwała historię Trumpa „całkowicie zmyśloną" i odpowiedziała prezydentowi, nazywając jego słowa „wymysłem". Trump jednak podtrzymał swoje stanowisko, ponownie rozpalając sprzeczkę w sobotę wpisem w mediach społecznościowych.

Dziennikarze z Georgii, Ernie Sugg i JaQuitta Williams, próbowali dociec przyczyn kłótni Trumpa z Meloni i zaproponowali kilka teorii.
„To problem dla prezydenta, bo po pierwsze sprzeciwiła mu się w jego krytyce papieża, więc jest z tego powodu niezadowolony" – powiedział Sugg na antenie CNN.
„I, żaden z naszych tradycyjnych sojuszników od 1918 roku nie popiera tej wojny, jest z tego niezadowolony, więc się na niej wyżywa. Niezależnie od tego, czy [ona] to powiedziała – twierdzi, że nigdy nie 'błagała' o zdjęcie – już samo to, że porusza ten temat jako argument, jest po prostu dziecinne i niedojrzałe."
Williams wyraziła własną ocenę Trumpa, nadając mu nowy przydomek.
„Jest królem małostkowości, zapomnijcie o 'prezydencie'" – powiedziała Williams. „Poza tym ma sposób na wymyślanie rzeczy w głowie i powtarzanie ich w kółko, żeby stały się prawdą, więc prawdopodobnie w jego umyśle ona błagała... ta kobieta prawdopodobnie nie otworzyła ust."
Sugg głośno zapytał, dlaczego – nawet zakładając, że wersja Trumpa była prawdziwa – miałby zawracać sobie głowę, wyciągając sprzeczkę na widok publiczny.
„Bo jest królem małostkowości!" – oświadczyła Williams, wywołując wybuch śmiechu wśród panelistów.
