Autorstwa Melanie Sun za pośrednictwem The Epoch Times,
Gubernator Kalifornii Gavin Newsom ogłosił stan wyjątkowy w sobotę, po tym jak burmistrz Los Angeles zwrócił się o wsparcie katastroficzne ze strony stanu w związku z trwającym pożarem magazynu, który płonie już ponad trzy dni od jego wybuchu 17 czerwca.
„Kalifornia mobilizuje się, aby wesprzeć Los Angeles, podczas gdy strażacy i personel ratowniczy kontynuują pracę nad opanowaniem tego pożaru i ochroną okolicznych społeczności" – powiedział Newsom w oświadczeniu.
Stan z wyprzedzeniem rozmieścił w mieście zasoby zdrowia publicznego i ratownictwa, w tym 5,5 miliona masek N95 oraz oczyszczacze powietrza klasy komercyjnej dla obiektów społecznościowych.
„Ściśle koordynujemy działania z naszymi lokalnymi partnerami, rozmieszczamy specjalistyczną wiedzę i z wyprzedzeniem pozycjonujemy kluczowe zapasy, aby społeczności miały wsparcie, którego potrzebują zarówno teraz, jak i w trakcie całego procesu odbudowy" – powiedział Newsom.
Caroline Thomas Jacobs, dyrektor Biura Służb Ratowniczych Gubernatora Kalifornii (Cal OES), oświadczyła, że jej agencja „współpracuje ramię w ramię z Miastem Los Angeles, Wydziałem Zarządzania Kryzysowego Los Angeles, Departamentem Straży Pożarnej Los Angeles i naszymi regionalnymi partnerami, aby zapewnić im zasoby, informacje i wsparcie niezbędne do reagowania na to zdarzenie."
„Stan wyjątkowy pozwala nam na dalsze usprawnienie działań koordynacyjnych i wykorzystanie dodatkowych możliwości stanu w razie potrzeby" – dodała. „Naszym priorytetem pozostaje ochrona społeczności i wspieranie lokalnie prowadzonych operacji ratowniczych."
Stan wspiera również „rozszerzone monitorowanie jakości powietrza i zasoby wsparcia technicznego" – poinformowało biuro Newsoma.
Z magazynu wciąż wydobywa się dym, a ratownicy mają trudności z całkowitym ugaszeniem pożaru z powodu braku widoczności wewnątrz ogromnego obiektu chłodniczego w Boyle Heights – zlokalizowanego zaledwie osiem kilometrów na południowy wschód od centrum Los Angeles.
Według aktualizacji przekazanej wcześniej w sobotę przez szefa Departamentu Straży Pożarnej Los Angeles, Jaime Moore'a, ryzyko związane z materiałami niebezpiecznymi w magazynie zostało opanowane.
Uszkodzony obiekt dostarcza produkty spożywcze do około 10 milionów ludzi – poinformował Lineage Logistics, prywatny właściciel centrum logistycznego łańcucha dostaw.
Lokalne stacje informacyjne pokazały dym unoszący się z płonącego dachu magazynu o powierzchni ponad 45 000 metrów kwadratowych, gdzie pożar miał wybuchnąć około godziny 14:30 17 czerwca. Dach obiektu pokryty jest panelami słonecznymi.
Pożar dachu został ugaszony w ciągu sześciu godzin, jednak strażacy wciąż mają trudności z dostaniem się do części pomieszczeń wewnętrznych z powodu nagromadzenia gęstego dymu.
„Mamy wewnątrz tego obiektu 85 milionów funtów mrożonej żywności, a ze względu na układ budynku bardzo trudno nam się tam dostać, ponieważ wewnątrz jest zerowa widoczność" – powiedział Moore.
„Nasi strażacy nie mogą po prostu tam wejść i zacząć przesuwać palet."
Wcześniej w sobotę burmistrz Los Angeles Karen Bass stwierdziła, że miasto potrzebuje pomocy stanu w celu bezpiecznego usunięcia milionów funtów psujących się odpadów biologicznych w sposób, który zapobiegnie poważnej katastrofie ekologicznej.
Lineage oświadczyło w sobotę, że przyczyna pożaru wciąż „nie została ustalona".
„Ściśle współpracujemy z lokalnymi urzędnikami, aby pomóc we wszystkich dochodzeniach i działaniach naprawczych związanych z pożarem i będziemy to kontynuować podczas sprzątania, gdy teren będzie bezpieczny do wejścia" – brzmi oświadczenie.
Żaden pracownik magazynu nie został ranny podczas pożaru.
Strażak idzie ulicą, podczas gdy ogromny pożar magazynu w obiekcie chłodniczym nadal trwa i rozprzestrzenia dym po całym Los Angeles, 20 czerwca 2026 r. Mario Tama/Getty Images
Departament Straży Pożarnej Los Angeles poinformował w najnowszej aktualizacji o godzinie 20:00 w sobotę, że zrzuty wody z powietrza zostały zakończone na noc, a naziemne ekipy pozostaną aktywnie zaangażowane w gaszenie pożaru przy wsparciu robotycznego strażaka strukturalnego departamentu.
Departament poinformował, że w związku z dużymi ilościami wody zrzuconej na magazyn, strażacy zaobserwowali „miejsca niestabilności ścian" w obiekcie, a pożar nadal wytwarza znaczne ilości dymu.
„To wciąż złożone, długotrwałe zdarzenie, które będzie wymagało trwałych operacji" – podsumowano.
Wcześniej w sobotę departament poinformował, że przez ostatnie trzy dni, wraz ze zmieniającym się wiatrem, zapach dymu z pożaru rozprzestrzenił się na większą część miasta. Mieszkańcy, szczególnie osoby wrażliwe na dym, zostali zachęceni do ograniczenia ekspozycji.
W środę wydano nakazy pozostania w schronieniu dla dzielnic bezpośrednio otaczających pożar ze względu na niebezpieczny pożar i gęsty czarny dym. Zostały one zniesione późnym wieczorem po wstępnym opanowaniu pożaru dachu, jednak zostały przywrócone w czwartek po tym, jak pożar wznowił się wraz ze zmianą kierunku wiatru.
Zostały one ponownie zniesione w piątek rano, choć nadal obowiązuje ostrzeżenie przed dymem w związku z zanieczyszczeniem cząstkami stałymi z dryfującego obłoku.
„W miarę postępów akcji gaśniczej dym może nadal wpływać na jakość powietrza w całym regionie" – poinformował Dystrykt Zarządzania Jakością Powietrza Południowego Wybrzeża (AQMD) w sobotniej aktualizacji w południe. „Poziomy PM2.5 mogą wzrosnąć w nocy wraz z cichnięciem wiatrów. W niedzielę rano zmiana kierunku wiatru może skierować dym w stronę południowo-wschodniego hrabstwa LA. Jeśli pożar będzie nadal wytwarzał znaczną ilość dymu w niedzielne popołudnie, będzie to miało wpływ na Centralne i Wschodnie Los Angeles."

