Nikt tego nie przewidział. Ani Wall Street. Ani Hollywood. I prawie na pewno ani Netflix, ani Disney.
29 czerwca Comcast ogłosił, że wydzieli NBCUniversal i Sky do osobnej, notowanej na giełdzie spółki w ramach transakcji wolnej od podatku. Po ponad 15 latach jako jedna firma, kablowy gigant dzieli się na dwie części.
Ten ruch jest odważny. Jest też znakomicie zaplanowany w czasie.
Oto podstawowa logika. Dyrektor generalny Comcast (CMCSA) Brian Roberts powiedział podczas specjalnej rozmowy z inwestorami, że firma zadała sobie trzy pytania przed podjęciem decyzji: Czy oba biznesy mogą funkcjonować samodzielnie? Czy każdy z nich ma realną ścieżkę inwestycyjną? I czy teraz jest odpowiedni moment?
Odpowiedź na wszystkie trzy, jak stwierdził, brzmiała: tak.
Podczas rozmowy z inwestorami nowy dyrektor generalny NBCUniversal Mike Cavanagh oświadczył:
„Tam, gdzie wcześniej uważaliśmy, że skala i korzyści z dywersyfikacji uzasadniały prowadzenie tych biznesów jako jednej firmy, teraz po prostu zmieniliśmy zdanie."
To rzadkie przyznanie ze strony menedżera mediów. I sygnalizuje coś większego: stara logika łączenia treści pod jednym dachem już nie obowiązuje.
Powiązane: Fox przejmie producenta urządzeń do streamingu za 22 miliardy dolarów
Dla rywali streamingowych to problem. Peacock NBCUniversal nie jest już pobocznym projektem podtrzymywanym przez kablowego rodzica. Ma stać się kamieniem węgielnym niezależnej firmy medialnej z własnym bilansem, alokacją kapitału i mandatem do wzrostu.
Oczekuje się, że serwis osiągnie rentowność w drugim kwartale 2026 roku – kamień milowy potwierdzony przez przewodniczącego Comcast NBCUniversal Media Group Matta Straussa na Evercore Global TMT Conference w czerwcu.
Ta rentowność, jak zauważył Strauss, potwierdza strategię, którą firma realizuje od czasu uruchomienia Peacock w 2020 roku: dwa strumienie przychodów, bogaty portfel sportowy na żywo i koncentracja na rynku krajowym zamiast globalnego wyścigu o subskrybentów.
Podczas gdy Netflix gonił za globalną skalą, a Disney spalał miliardy budując Disney Plus, Peacock utrzymywał około 80% subskrybentów na poziomach wspieranych reklamami, stawiał na wydarzenia na żywo, takie jak Super Bowl i NBA, i zbudował to, co Strauss nazwał „platformą rozrywkową", a nie tylko serwisem streamingowym.
Okres luty 2026, który firma nazwała „Legendarnym Lutym", przyciągnął ponad 225 milionów widzów podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, Super Bowl LX i NBA All-Star Game w zaledwie 17 dni.
Więcej o streamingu:
To wygenerowało prawie 2 miliardy dolarów przychodów i dodało dwa miliony nowych subskrybentów Peacock w jednym kwartale.
Teraz, jako samodzielna firma, NBCUniversal może działać szybciej. Może zawierać umowy streamingowe, partnerstwa dotyczące treści i przejęcia bez wikłania się w strategię szerokopasmowego internetu kablowego.
Peacock jest bliski rentowności.
Icon Sportswire&solGetty Images
Sprawozdania finansowe Comcast pokazują, że firma wygenerowała 3,9 miliarda dolarów wolnych przepływów pieniężnych w kwartale marcowym 2026 roku.
Łączne przychody wyniosły 31,5 miliarda dolarów za ten okres, co stanowi wzrost o 5,3% rok do roku, a EBITDA wyniosła 8 miliardów dolarów za kwartał.
Mówiąc wprost, Comcast ma finansową siłę ognia, aby założyć dwie spółki o ratingu inwestycyjnym bez nadmiernego obciążania żadnej z nich.
Cavanagh potwierdził podczas rozmowy z inwestorami, że obie jednostki zostaną skonstruowane z silnymi bilansami na poziomie inwestycyjnym.
Skupy akcji zostaną wstrzymane podczas trwającego około rok procesu separacji, ale dywidenda pozostaje nienaruszona.
Comcast wypłaca akcjonariuszom roczną dywidendę w wysokości 1,32 dolara na akcję, co przekłada się na prognozowaną stopę zwrotu powyżej 5%.
Biznes łączności, który pozostaje jako „nowy Comcast" pod kierownictwem nowego dyrektora generalnego Michaela Angelakisa, również nie jest bez znaczenia. Obejmuje ponad 65 milionów domów i firm, dodał rekordowe 435 000 linii bezprzewodowych w Q1 i prowadzi segment usług biznesowych generujący 10 miliardów dolarów rocznych przychodów przy marży 55%.
Peacock nie jest już outsiderem streamingowym. Jest rentowną, bogatą w sport, platformą streamingową stawiającą na transmisje na żywo, z własną notowaną na giełdzie spółką matką, skarbnicą własności intelektualnej i swobodą konkurowania bez spowalnianego przez biznes szerokopasmowy.
Wojny streamingowe właśnie zyskały nowego zawodnika wkraczającego na ring ze świeżymi siłami.
Powiązane: Comcast uruchamia nową usługę, aby odzyskać klientów internetowych


