Prezydent Donald Trump konsekwentnie otrzymywał silne poparcie od rolników, którzy do dziś pozostają jednymi z jego najbardziej lojalnych wyborców. Jednakże ponieśli oni kolejne ciosy ekonomiczne w wyniku jego polityki masowych deportacji, bezprecedensowych ceł oraz wojny z Iranem, która podniosła ceny nawozów i paliw.
Teraz Trump musi wycofać się z tego, co określał jako jedno ze swoich głównych osiągnięć: rzekomy wzrost eksportu wołowiny. Po początkowym twierdzeniu za pośrednictwem Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA), że amerykański eksport wołowiny wzrósł o 500 procent w porównaniu z poprzednim tygodniem, osiągając 126 062 metryczne tony, Trump teraz zmienia zdanie.
„W poprawionym raporcie opublikowanym w czwartek agencja obniżyła tę liczbę do zaledwie 12 064 metrycznych ton” – napisała Kathryn Wilkens z Mediaite w czwartek. „Oryginalny raport natychmiast wzbudził sceptycyzm wśród handlowców i analityków, poinformował Reuters, a niektórzy kwestionowali, czy tak unusually duże sprzedaże były w ogóle prawdopodobne. USDA oświadczyło w czwartek, że dane zostały ‚podane błędnie’, choć nie podało dalszych wyjaśnień dotyczących przyczyny błędu.”
Sceptyków szczególnie zdziwiło, że USDA twierdziło, iż Amerykanie wyeksportowali 38 434 metryczne tony wołowiny do Chile i 32 274 metryczne tony do Włoch, mimo że żadne z tych krajów zazwyczaj nie otrzymuje dużych ilości amerykańskiej wołowiny. W rzeczywistości okazuje się, że Chile otrzymało tylko 367 metrycznych ton, a Włochy tylko 350 metrycznych ton. Ponadto USDA musiało skorygować w dół sprzedaż eksportową dla 14 innych krajów.
„Korekta prawdopodobnie zintensyfikuje kontrolę nad raportowaniem agencji po stratach kadrowych i innych niedawnych problemach z danymi” – wyjaśniła Wilkens. „Reuters poinformował, że Służba Zagraniczna Rolnictwa USDA, która nadzoruje raportowanie sprzedaży eksportowej, straciła około 21 procent swojej siły roboczej w pierwszej połowie ubiegłego roku. Agencja spotkała się również z krytyką po znacznym niedoszacowaniu areału upraw kukurydzy w USA w ubiegłym roku i opóźnieniu kwartalnego raportu dotyczącego handlu rolnego.”
Wilkens dodała: „Przed zmianą kursu USDA publicznie broniło raportu. Według mediów, agencja oświadczyła 2 lipca, że wiele transakcji eksportowych zostało zgłoszonych z opóźnieniem i że potwierdziła dane z firmą eksportującą, stwierdzając: ‚W ramach przeglądu danych týgodniowych zgłoszeń przez zespół ds. raportowania sprzedaży eksportowej (ESR), skontaktowano się z firmą eksportującą, a zespół ESR potwierdził, że ilości są poprawne i zostały zgłoszone w tonach metrycznych.’”
Nie jest to pierwszy raz, gdy administracja Trumpa została przyłapana na budzących wątpliwości twierdzeniach ekonomicznych. Wcześniej w czwartek kolegium redakcyjne The Wall Street Journal skrytykowało Trumpa za fałszywe twierdzenie, że jego celnictwo sprowadziło fabrykę Toyoty do San Antonio. W rzeczywistości jego celnictwo zaszkodziło amerykańskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu.
„Producenci samochodów ograniczyli również import, a w niektórych przypadkach zaprzestali sprzedaży modeli podstawowych, ponieważ koszty celowe czynią je nieprzystępnymi cenowo” – wyjaśnił dziennik. „Jednym z rezultatów jest to, że młodsi i przedstawiciele klasy średniej w USA mają trudności z zakupem nowych samochodów, zwłaszcza w ślad za inflacją za czasów Bidena.”
Podobnie, w środę został skrytykowany za błędne przypisywanie sobie zasług za obniżenie cen przez Walmart.
„Jeśli kiedykolwiek robiłeś zakupy w Walmarcie, wiesz, że mają oni ciągle trwające wyprzedaże i promocje – to jest swoisty model biznesowy dla detalistów tego typu” – napisała Catherine Rampell z The Bulwark. „W rzeczywistości nie dotyczy to tylko Walmartu – wiele firm nadal prowadzi wyprzedaże z okazji 4 lipca i może wkrótce wprowadzić inne sezonowe rabaty związane z powrotem do szkoły lub podobnymi okazjami. Ale oczywiście, przyznajmy zasługi naszemu nieustraszonemu przywódcy.”